CBD a artykuł 23 PLF 2026: 35 000 francuskich miejsc pracy w równowadze
ASSEMBLÉE NATIONALE - Francuski przemysł CBD, ze sprzedażą wynoszącą prawie 850 milionów euro i około 35 000 miejsc pracy, jest jednym z...
Aktualizacja: 20 stycznia 2026 r. o godz. 12:06 (czasu paryskiego)
Zastrzeżenie: niniejszy artykuł służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani regulacyjnej. Aby uzyskać wiążącą decyzję, należy zasięgnąć wykwalifikowanej porady.
CBD (kannabidiol) pozostaje legalny we Francji, ale jego ramy stają się coraz trudniejsze: identyfikowalność, opodatkowanie, kontrole, a przede wszystkim debata parlamentarna (PLF 2026, art. 23), która ma na celu zbliżenie produktów do palenia zawierających kannabinoidy do reżimu porównywalnego z tytoniem (obowiązki, kontrole i kary).Dla branży stawka na rok 2026 jest jasna: przekształcenie zasadniczo zgodności "produktowej" (próg THC, dozwolone odmiany, analizy) w zgodność "branżową" (procedury, deklaracje, kontrole, sprzedaż na odległość, ochrona nieletnich i ewentualne zezwolenia).
Do zapamiętania:
W przypadku produktów wytwarzanych z konopi legalność opiera się w szczególności na zgodności z zatwierdzonymi odmianami i progiem THC nieprzekraczającym 0,3%. Dotyczy to w szczególności produktów do palenia (kwiaty, żywice, mieszanki roślinne), które muszą być poparte analizami i spójną identyfikowalnością.
Zgodnie ze szczegółowymi informacjami dostarczonymi przez francuski Departament Ceł i Akcyzy (DGDDI), produkty do palenia podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT według stawki podstawowej (20%). Władze ostrzegają również o potrzebie wzmożonej czujności w odniesieniu do niektórych produktów prezentowanych jako "herbata ziołowa" lub "potpourri", które mogą być wędzone.
DGDDI zwraca uwagę, że zgodnie z prawem krajowym i europejskim produkty do palenia mogą zasadniczo podlegać akcyzie na wyroby tytoniowe, nawet jeśli nie zawierają tytoniu. Wskazuje jednak, że istniejące ramy podatkowe nie mogą być wdrożone w praktyce w odniesieniu do produktów do palenia zawierających kannabinoidy, ponieważ opierają się na monopolu dystrybucji tytoniu, który nie jest odpowiedni dla tych nowych produktów.
Wyciąg DGDDI: "produkty do palenia są co do zasady objęte podatkiem akcyzowym od wyrobów tytoniowych, nawet jeśli nie są wykonane z tytoniu".
Najnowsze dyskusje na temat art. 23 PLF 2026 są zbieżne co do jednej logiki: wprowadzenia szczególnego systemu obowiązków, kontroli i kar dla produktów do palenia zawierających kannabinoidy, opartego na zasadach podobnych do tych dotyczących wyrobów tytoniowych (i, analogicznie, alkoholu).
Kilka zmienionych wersji wyraźnie obejmuje sprzedaż na odległość. W praktyce oznacza to, że kanał handlu elektronicznego może zostać włączony w zakres obowiązków (kontrole, warunki sprzedaży, identyfikowalność, kary), a nie pozostawiony poza systemem.
Co to oznacza dla graczy online:
W swoim e-mailu DGDDI stwierdza, że jeśli środki przewidziane w art. 23 zostaną przyjęte, wejdą w życie w drugiej połowie 2026 r. (między 1 lipca a 31 grudnia 2026 r.), w dniu, który zostanie określony w dekrecie, wraz ze środkami przejściowymi, aby dać podmiotom czas na dostosowanie się.
DGDDI stwierdza, że wydaje zatwierdzenie dostawcy dla działań związanych z wyrobami tytoniowymi podlegającymi akcyzie, ale produkty CBD i vaping nie wchodzą obecnie w ten zakres. W rezultacie nadal możliwe jest zaopatrywanie niektórych kanałów (w tym sklepów tytoniowych) bez zatwierdzenia, z zastrzeżeniem zgodności produktu i dokumentacji.
Aby zabezpieczyć łańcuch B2B (a także chronić swoich klientów detalicznych), systematycznie dołączaj do dostaw dokumenty potwierdzające: ostatnie analizy laboratoryjne, identyfikację partii, pochodzenie i odmianę oraz wszelkie inne przydatne dokumenty. W przypadku kontroli, brak dokumentów potwierdzających lub przekroczenie progu THC narazi zarówno operatora, jak i sprzedawcę detalicznego.
Służby kontrolne odnotowały wzrost liczby zatruć związanych z produktami sprzedawanymi pod etykietą "CBD", ale zawierającymi substancje niebezpieczne (syntetyczne lub półsyntetyczne kannabinoidy). Dla marek i e-handlowców oznacza to, że należy zwiększyć kwalifikacje dostawców i kontrolę jakości, a w razie potrzeby wycofać partie.
Podsumowując, rynek CBD we Francji pozostaje legalny, ale wyraźnie wkracza w fazę zaostrzania i strukturyzacji przepisów, szczególnie w przypadku produktów "do palenia". Dyskusje z DGDDI potwierdzają obecne ramy oparte na ścisłej zgodności z progiem THC (0,3%), identyfikowalności i dokumentacji (ostatnie analizy), jednocześnie zapowiadając możliwą zmianę w drugiej połowie 2026 r. z określonymi obowiązkami inspirowanymi systemami tytoniowymi / alkoholowymi. Dla graczy w tym sektorze bezpośrednie wyzwanie jest dwojakie: zapewnienie, że każda partia jest zgodna z przepisami już dziś oraz przewidywanie przyszłych wymagań (kontrole, kary i potencjalne środki dotyczące sprzedaży na odległość) w celu zapewnienia ciągłości biznesowej.
Źródło:
ASSEMBLÉE NATIONALE - Francuski przemysł CBD, ze sprzedażą wynoszącą prawie 850 milionów euro i około 35 000 miejsc pracy, jest jednym z...
Od kilku tygodni francuskie służby celne biją na alarm. Syntetyczne kannabinoidy...
W ostatnich latach na rynku pojawiły się nowe kannabinoidy. Po Delta 8 i Delta 9,...